Rośliny na balkon - od czego zacząć przygodę ogrodnika 2
Rośliny na balkon - od czego zacząć przygodę ogrodnika

Uprawa roślin na balkonie - od czego zacząć?

Co rusz w naszym życiu nadarza się okazja, by postawić przysłowiowy “pierwszy krok”. Ja, przyznam szczerze, nadal mam wrażenie, że nowy rok dopiero co (!) się zaczął, a to dla wielu z nas przecież czas na wielkie zmiany. Nowa praca, nowe miejsce zamieszkania, nowe znajomości, nowe postanowienia, nowe nawyki, nowe hobby. Na szczęście z roślinami nie trzeba czekać do pierwszego stycznia - każdy moment jest dobry, więc czemu przygody z ogrodnictwem nie zacząć od zaraz?! Dzisiaj chciałabym pokazać tym niezdecydowanym, którzy być może noszą się już z takim zamiarem jakiś czas, że to naprawdę proste, niewymagające dużych nakładów finansowych, a dające ogromną satysfakcję, relaksujące i zarazem napędzające do działania zajęcie :-)

Co będzie potrzebne?

Czy nie mamy często tak, że zanim za coś się zabierzemy, najpierw czujemy potrzebę zaopatrzenia się w cały szereg przeróżnych rzeczy i sprzętów z tym związanych, by powiedzieć sobie “tak, oto nadszedł ten moment, teraz jestem już gotów/gotowa na wszy-ściu-sień-ko i mogę zaczynać”, mając poczucie, że dzięki temu nic nas nie zaskoczy i wszystko się uda? Tylko ile osób w tym czasie się poddaje, bo ich zapał opada? Chcąc rozpocząć własną uprawę lista, która w zupełności wystarczy jest bardzo krótka: doniczka, ziemia, łopatka, odpowiedni nawóz, odrobina serca i dobrego nastawienia :-)  I oczywiście rośliny. Wiele będzie oczywiście zależało od tego jaką ilością miejsca dysponujemy oraz jak daleko niesie nas wyobraźnia jeśli chodzi o docelowy wygląd miejsca, które urządzamy. Chciałabym podpowiedzieć Wam jednak, na co warto zwrócić uwagę.

Doniczki - jakie wybrać?

Przy ich wyborze oczywiście należy kierować się tym, co ma w nich rosnąć. Ważne będą więc przede wszystkim: wielkość, dobrana do charakteru danej rośliny - tego jak bardzo się ona rozrasta w krótkim czasie oraz jak bogaty system korzeniowy wytwarza; system odprowadzania wody lub jego brak - brzmi skomplikowanie, ale chodzi przede wszystkim o dziurki w dnie doniczki, którymi będzie wypływać nadmiar wody, mogący przeszkadzać niektórym roślinom. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by samemu je wywiercić; izolacja termiczna - rośliny rosnące w doniczkach są szybciej narażone na zmiany temperatury niż te osadzone w glebie. Przy upałach ziemia szybciej wysycha, a mrozy prędzej dają się we znaki, ponieważ negatywne oddziaływanie odbywa się nie tylko od góry. Dlatego jeśli np. macie zamiar doniczkę z rośliną pozostawiać na zimę na zewnątrz, upewnijcie się, czy nie będzie wskazanym użycie doniczki mrozoodpornej; ciężar i mobilność - szukając na balkonie miejsca idealnego dla naszych roślin może się zdarzyć, że trzeba przestawić je kilka razy, zanim trafimy w pasujące im warunki. Ponadto decydujemy się też na rośliny wieloletnie, które na zimę być może będzie należało wstawiać do domu. Z tego względu (i z uwagi na swój kręgosłup ;-) pamiętajcie, że wypełniona wilgotną ziemią doniczka znacznie przybierze na wadze. O ile przy niewielkich rozmiarach ciężar ten będzie znośny (choć to też bardzo indywidualna kwestia), to przy większych gabarytach może już stanowić problem. Dlatego czasem kompozycje roślinne możemy tworzyć zestawiając kilka doniczek obok siebie, zamiast sadząc kilka roślin w jednej sporej donicy. Inną ważną kwestią będzie też miejsce, w którym doniczka ma zostać ulokowana. Aby jak najefektywniej zagospodarować miejsce, możemy wybierać spośród mnóstwa kształtów: wysokich, niskich, podłużnych, okrągłych, wiszących, a nawet posiadających wcięcie ułatwiające umieszczenie na barierce lub ogrodzeniu.

Ziemia ogrodowa

Mając już doniczki czymś trzeba je wypełnić. Wspomnę tu jeszcze raz o odprowadzaniu wody, a dokładniej - warstwie drenażu, którą umieszczamy na dnie. W tym celu doskonale sprawdza się keramzyt, który jest lekki, tani, odporny na rozwój grzybów i pleśni, a przede wszystkim dobrze pochłania nadmiar wody. Na jego kilkucentymetrową (zależną od wielkości doniczki) warstwę wysypujemy dopiero ziemię. Ta z kolei może mieć przeróżne właściwości (co jest tematem na osobny post), ale na szczęście producenci idą początkującym miłośnikom ogrodnictwa z pomocą, wypuszczając dedykowane serie ziem o właściwościach dobranych do danych grup roślin. I tak do pomidorków użyłam ziemi do warzyw i ziół, a przy sadzeniu bratków i innych kwiatów korzystałam z uniwersalnej ziemi ogrodowej, doskonale sprawdzającej się do kwiatów. Nadal żyją i rosną - to dla mnie dobry znak :-)

Nawóz dla roślin

To posiłek dla naszych roślin. W zależności od stadium rozwoju będą go potrzebowały więcej lub mniej, ale najważniejsze, by starać się sięgać po nawóz naturalny. Szczególnie, gdy chodzi o nawożenie roślin jadalnych, wraz z którymi będziemy spożywać to, czym je zasilaliśmy.

Drobny sprzęt ogrodowy

Łopatka… i tyle na początek. Nie kopiemy nią w twardej, zmarzniętej ziemi, więc nie musi być stworzona w “kosmicznej technologii”, by posiadać super wytrzymałość. Nie ma tu więc żadnej filozofii, mogą być jedynie dodatkowe udogodnienia, które z łatwością jesteśmy w stanie zastąpić. Moja ma narysowaną miarkę, której użyłam np. do sprawdzenia grubości warstwy keramzytu. OK, jeszcze pazurki - w nie również dobrze jest się zaopatrzyć, aby móc spulchniać zbitą podlewaniem ziemię, aby ją napowietrzyć. Można to zrobić także łopatką, ale przy mniejszych i bardziej delikatnych roślinach musimy mocniej uważać.

Dlaczego ogrodnictwo?

Zadajecie sobie to pytanie? Dla mnie kreowanie i urządzanie własnej przestrzeni stanowi doskonałą odskocznię od codziennego zabiegania, nawet jeśli jest to “tylko” kawałek mojego tarasu. To wspaniałe uczucie widzieć efekty własnej pracy, przy której wystarczy nieco cierpliwości i czasem systematyczności. Lubię zrobić coś samodzielnie - to daje mi najwięcej satysfakcji. Taras nie wyglądałby w moich oczach tak samo, gdyby ktoś to wszystko zrobił za mnie. Lubię też naturę i chcę być blisko niej. A ona może być na wyciągnięcie naszej ręki. Czy to nie piękne? :-)

 

Jeśli macie inne wskazówki lub porady, którymi chcielibyście się podzielić - śmiało, piszcie proszę w komentarzach! Wspólnie zachęćmy do pracy tych, którzy jeszcze się wahają przed założeniem własnego balkonowego ogródka.

Komentarze do wpisu (2)

24 kwietnia 2019

Trzeba zacząć od wyciągnięcia leżaka! :) a potem można działać

24 kwietnia 2019

Ogrodnictwo faktycznie bardzo relaksuje! Polecam każdemu!

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl
Sklep internetowy Shoper.pl