Awokado to sięgające 25 m wysokości drzewo rosnące głównie w Ameryce Środkowej. Na szczęście bardzo łatwo możemy wyhodować je z pestki w domowych warunkach. Co prawda nie będzie takie duże, ale na pewno równie zielone i piękne.
Jak to zrobić?
Potrzebne będzie nam na początku
- owoc awokado
- słoik z zakrętką
- ręcznik papierowy
- woda
w późniejszym czasie
- doniczka
- ziemia
Delikatnie rozkrawamy awokado, wyciągamy pestkę, obieramy ją z brązowej skórki i dokładnie myjemy. Jest to szczególnie ważne, ponieważ niedomyta pestka może nam po prostu spleśnieć.

Pamiętajmy też, że im ładniejsza pestka, tym większa szansa, że wyrośnie z niej zdrowe i silne drzewko.

Następnie pestkę zawijamy w ręcznik papierowy (wystarczy jeden listek), skrapiamy obficie wodą, wkładamy do słoika, zakręcamy, stawiamy na parapecie i czekamy co się stanie.

Jeśli chodzi o wymianę ręczniczka, to dopóki nie zrobi się bardzo śliski lub po prostu się nie podrze, to nie ma potrzeby, żeby go wymieniać. Również słoik może pozostać zamknięty przez cały okres kiełkowania rośliny. Oczywiście jeśli tylko będziemy mieć na tyle silnej woli, żeby nie podglądać, co dzieje się w środku 😊

Po około 3-5 tygodniach pestka powinna zacząć pękać i kiełkować. Kiedy korzonek osiągnie ok 5 cm możemy taką pestkę wsadzić do ziemi.

Awokado nie ma szczególnych wymagań co do podłoża. Ziemia uniwersalna zmieszana z dwoma garściami perlitu lub piasku zupełnie wystarczy. Pestkę sadzimy szerszą częścią do dołu i przysypujemy do połowy.

Jeżeli mamy chłodno w mieszkaniu lub pestka może zostać narażona na przeciągi, możemy nakryć doniczkę podziurkowaną folią spożywczą.

Po kilkunastu dniach powinien pojawić się mały pęd, co oczywiście będzie oznaczało nasz sukces!

Od tego momentu drzewko będzie rozwijało się bardzo szybko i w ciągu kilku miesięcy może urosnąć nawet do 50 cm! Pamiętajmy jednak, że każda pestka jest inna, więc czas kiełkowania i wyrastania pędu różni się czasem nawet o kilka tygodni. Wystarczy o nie zadbać naturalnym nawozem lub nawozem do roślin zielonych i podlewać w zależności od temperatury, ale zazwyczaj przynajmniej 1 raz w tygodniu.

Dodam tylko, że do jednego słoika możemy wrzucić kilka pestek jednocześnie i tym samym w prosty sposób wyhodować sobie awokadowe przedszkole 😊
TRZYMAM KCIUKI!
Tekst i zdjęcia przygotowała Ula - miłośniczka roślin próbująca wyhodować w swoim mieszkaniu minidżunglę. Lubi malować, szczególnie akwarelą. Pracownik korporacji z dyplomem religioznawcy.
Znajdziecie Ją na instagramie @Mimba_bimba