Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Betonoza jak się niszczy polskie miasta

Krótko przeanalizowaliśmy problem zabetonowanych miast oraz malejącej zielonej przestrzeni oraz możliwość uzupełnienia betonowego lasu o roślinne elementy infrastruktury. Nasze propozycje na zielone kompozycje w przestrzeni miejskiej.

  • dodano: 08-07-2022
Betonoza jak się niszczy polskie miasta

Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny, niektórzy czapeczki i brody! 

Sosna to ogrodnik wyjątkowy, który mówi zdecydowane NIE betonozie! 

  • betonoza to straszne zjawisko, które zabiera nam zieleń na poczet betonu, płyt, bruku, etc.
  • przez betonoze upały w miastach są coraz bardziej dotkliwe
  • nasz wyjątkowy pomysł na przywrócenie zieleni to niesamowite siedliska dla pszczół i motyli

Sosna i jego sadzonki twórca profilu  na Instagramie, Facebooku, TikToku o takiej samej nazwie. Od kilku lat inspiruje swoją społeczność jak dbać o dziką przyrodę w miastach i miasteczkach oraz na wsiach.

Projektuje jako jedyny w Polsce przestrzenie dla bezkręgowców i dzikich zapylaczy  wykorzystując do tego materiały odpadowe takie jak kruszony beton, mielone sedesy, gruz ceglany wplatając je w nowoczesny przyjazny dla oka ludzkiego design.

 doniczki dla motyli i pszczół

Miłośnik designu oraz upcycklinngu. Współpracuje ze specjalistami z Anglii oraz Hiszpani i Polski. Od 2022 roku  buduje jedyny w Polsce ogród oparty na gruzie i odpadach.  

Co to jest betonoza którą chcemy zmieniać

Betonowa infekcja rozprzestrzenia się w polskich miastach, co może powodować poważne zaburzenia funkcjonowania naszej planety. Architektura w dużych miastach ogranicza się zaledwie do betonu i sztucznie utworzonych kamieni niepasujących do krajobrazu lokalnego. Co podziało się z naturą? Malejący udział zieleni oraz stref wodnych przyczynia się do powstawania poważnych susz oraz fali upałów, a co za tym idzie również kryzysem związanych z dostatkiem wody. Zwierzętom, a w szczególności owadom odbieramy ich naturalne środowisko do życia, co może prowadzić do ich wyginięcia.

Sosna i naszogrodniczy.pl mówią temu zjawisku zdecydowane NIE! 

Jak betonowe miasta szkodzą?

Rośliny są nieodpłatnym lekiem dla ludzi i zwierząt, a świadczy o tym produkowany przez nich tlen oraz funkcjonalność jak np. naturalne oczyszczanie powietrza oraz zatrzymywanie wody w bryłach korzeniowych i poprawia samopoczucia, ochrona przed nadmiernym nasłonecznieniem czy pokarm dla zwierząt. Niestety betonowe skwery odcinają nam dostęp do tych wszystkich korzyści czerpanych z naturalnych zasobów ziemi. 

A co więcej, brak roślinności wpływa na nadmierne nagrzewanie się ulic, chodników, placów i innych elementów miast, przez to upały się wręcz potęgują. Świetnie może to zobrazować mały test. W upalny dzień wyjedźcie na plac bez drzew i cienia oraz sprawdźcie jak ta sama temperatura jest odczuwalna w cieniu. 

Jak uratować zabetonowane miasta? 

Zacznijmy przede wszystkim zazieleniać miasta poprzez sadzenie nowych roślin, drzew i łąk kwietnych w jak najobszerniejszych punktach miast. Apelujcie z nami o stawianie jak największych donic w centrum miast oraz na placach, które zostały pozbawione terenów zielonych. Twórzmy naturalne siedliska dla pszczół motyli oraz innych zapylaczy zapylaczy, a wraz z nimi roślinność niezbędną do życia.  

Sprawdź co wabi owady w naszym artykule https://naszogrodniczy.pl/co-wabi-owady

sosna ogrodnik z istagrama

Donice miejskie w innym wydaniu

W naszej ofercie posiadamy donice na wymiar, które najbardziej nadają się jako donice miejskie. Te pojemniki na rośliny produkowane są z najtrwalszych materiałów jak włókno szklane czy stal, również z domieszką drewna lub ozdobna stal cortenowa. Najciekawszym elementem dekoracyjnym dla roślin ozdobnych według naszych klientów okazują się duże kolorowe donice geometryczne, które wybierane są przez nich w kolorach odważnych i żywych. 

Ale same donice to nie wszystko! Bo wraz z Sosną chcemy przeprowadzić pilotażowy projekt tworzenia niesamowitych siedlisk dla dzikich pszczół, motyli i innych zapylaczy.

Trzeba kłaść w komunikacji nacisk na tworzenie siedlisk biróżnorodnych czyli takich dla wszelkich gatunków bezkręgowców w tym dzikich zapylaczy takich jak pszczoły samotnice, trzmiele, bzygi i inne. Musimy patrzeć na problem szerzej niż tylko przez pryzmat dwóch gatunków pszczóły miodnej i murarki ogrodowej. W Polsce mamy 470 gatunków pszczół!

Jest o co dbać i kogo ratować.

Tworzymy siedliska, dajemy możliwość gniazdowania dzikim gatunkom w przestrzeni miejskiej poprzez świadome projektowanie i wykorzystanie funkcji donic nie tylko do nasadzeń roślin ale do bytowania zapylaczy!

 

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz